poniedziałek: 9:00 – 15:00
wtorek – piątek: 9:00 – 19:00
sobota – niedziela: 10:00 – 19:00
Jak najprościej!
Potrzeba to coś, bez czego bardzo trudno się obejść. Potrzeby to te rzeczy, które pomagają nam być zdrowymi, bezpiecznymi i uczyć się nowych rzeczy. To na przykład jedzenie, picie, ciepłe ubranie na zimę, lekarstwa albo książki do szkoły.
Z kolei zachcianka to coś, co po prostu bardzo chcielibyśmy mieć w danej chwili, ale nie jest nam to w ogóle niezbędne do życia (ani bezpieczeństwa, ani nauki…). Czasem będzie to nowa zabawka, czasem kolejny gadżet, a czasem coś, co akurat wygląda super na półce w sklepie. Zachcianki sprawiają przyjemność, ale bez problemu poradzimy sobie bez nich.
WAŻNE: Zachcianki są całkowicie normalne! Miewają je dzieci i dorośli. Chodzi nie o to, żeby się ich wyzbyć, ale żeby nauczyć się spełniać je mądrze – nie wszystkie naraz, natychmiast i nie za wszelką cenę.
Zakupy z dzieckiem mogą czasem być stresujące – ale nie muszą! Możesz potraktować je jako okazję do ćwiczenia cierpliwości, pierwszych rozmów o pieniądzach i nauki wybierania tego, co naprawdę ważne.
Co pomaga? Odpowiednie przygotowanie, jasne zasady i trochę zaufania! W każdej fazie zakupów – przed, w trakcie i po – można zrobić coś, co ułatwi je i Tobie, i Twojemu dziecku.
Przed zakupami
Warto zacząć od odpowiedniego przygotowania. Ułatwisz w ten sposób całą wyprawę i sobie i dziecku oraz unikniesz (przynajmniej częściowo…) chaosu i zamieszania.
Po pierwsze: zadbaj o Wasz komfort i spełnione podstawowe potrzeby. Głód, pragnienie albo zmęczenie sprzyjają impulsywnym decyzjom – nie tylko u dzieci!. W dobrym nastroju łatwiej skupić się na tym, po co właściwie idziecie na zakupy.
Po drugie: lista zakupów. Najlepiej przygotować ją razem, jeszcze przed wyjściem z domu. Spisywanie listy to także świetny moment, żeby porozmawiać o tym, że idziecie kupić rzeczy, które są Wam potrzebne. Jeśli później pojawi się zachcianka, zawsze można spokojnie wrócić do listy i przypomnieć, że tego akurat zakupu w ogóle nie planowaliście.
W sklepie
Między sklepowymi półkami, często pełnymi zabawek i słodyczy, łatwo o zachcianki. Jeśli się pojawią, porozmawiajcie o danej rzeczy. Sprawdza się zadawanie krótkich pytań, które kierują uwagę z powrotem na potrzebę, a nie emocje danej chwili. Na przykład:
„Czy nie masz już tego w domu?”,
„Czy użyjesz tego więcej niż kilka razy?”,
„Czy za tydzień nadal będziesz to chcieć?”,
albo „Wolisz wydać pieniądze teraz czy może odłożyć je na coś, o czym marzysz?”.
Warto też pamiętać, że „Kup mi!” często oznacza… nudę. Dlatego dobrze jest maksymalnie zaangażować dziecko w zakupy. Możesz dać mu „misję specjalną”: odczytywanie produktów z listy, szukanie ich na półkach czy liczenie w koszyku. Dla dziecka to ważna rola, a dla rodzica mniej marudzenia i mniej pracy – za to znacznie więcej współpracy. Zakupy przestają być areną walki, a zaczynają przypominać wspólne zadanie do wykonania.
Po zakupach
Kiedy już wracacie do domu, czasami warto na chwilę wrócić do tego, co wydarzyło się w sklepie. Krótka rozmowa pomaga dziecku poukładać emocje i zrozumieć, dlaczego pewne decyzje były takie, a nie inne.
Jeśli jakaś rzecz wyjątkowo przykuła uwagę dziecka, zamiast kupować ją od razu, zapiszcie ją na liście marzeń: w specjalnej notatce albo po prostu jako zdjęcie w telefonie. Dzięki temu dziecko ma poczucie, że jego pragnienie zostało zauważone, a jednocześnie uczy się, że nie wszystko trzeba mieć od razu.
Czasem taka zapisana zachcianka zostaje później prezentem urodzinowym czy świątecznym – i ma wtedy dużo większą wartość. Zaskakująco często jednak już następnego ranka ulatnia się z pamięci dziecka. To też jest dla niego bardzo cenna lekcja: że wiele zachcianek mija, jeśli tylko damy im chwilę.
Dzieci zazwyczaj potrafią przyjąć „nie”, jeśli usłyszą je w spokojny, jasny dla siebie sposób. Odmowa po prostu nie powinna ranić, chociaż jednocześnie musi pokazywać, gdzie przebiega granica, której nie przekraczamy.
Zamiast krótkiego i zdawkowego „nie, bo nie”, które zostawia dziecko z frustracją i poczuciem odrzucenia, lepiej zaoferować krótkie wyjaśnienie. Może to być chociażby:
„Tego nie ma na naszej liście”,
„Oszczędzamy na coś innego”,
albo „Myślę, że to nie jest warte swojej ceny”.
To proste komunikaty, które działają, bo pokazują, że negatywna decyzja nie wynika z kaprysu dorosłego, złośliwości czy braku zrozumienia.
Rozmowy o pieniądzach zaczynają się właśnie w takich codziennych sytuacjach: przy układaniu listy zakupów, w kolejce do piekarni i przy kasie w supermarkecie.
To małe lekcje, które z czasem budują w dziecku świadomość finansową i umiejętność podejmowania rozsądnych decyzji. Nie ma jednak sensu oczekiwać, że „załapie” od razu, dlatego najlepiej uzbroić się w głęboką cierpliwość!
Tekst powstał na podstawie materiałów merytorycznych banku BNP Paribas.
Plac Konesera 8
03-736 Warszawa
hej@miniciti.pl
poniedziałek: 9:00 – 15:00
wtorek – piątek: 9:00 – 19:00
sobota – niedziela: 10:00 – 19:00
Informujemy, że w dniach 15–17 sierpnia miniciti będzie nieczynne.
Do zobaczenia w poniedziałek 18.08!
W celu otrzymania darmowego biletu na Dzień Dziecka z Dzień Dobry TVN:
Liczba miejsc jest ograniczona!
Kochani, w czasie ferii (03.02-16.02) zapraszamy Was w następujących godzinach:
Poniedziałek: 9:00-16:00
Wtorek-Piątek: 9:00-18:00
Sobota: 10:00-19:00
Niedziela: 10:00-18:00
Kochani, dzisiaj między 20:00 a 00:00 nastąpi przerwa w sprzedaży biletów!
Nasz system przejmuje eMi księgowa :)
Kochani, dzisiaj między 19:00 a 00:00 nastąpi przerwa w sprzedaży biletów! Nasz system przejmuje eMi księgowa :)
Kochani, dzisiaj między 18:00 a 00:00 nastąpi przerwa w sprzedaży biletów! Nasz system przejmuje eMi księgowa :)
Kochani, dzisiaj między 18:00 a 00:00 nastąpi przerwa w sprzedaży biletów!
Nasz system przejmuje eMi księgowa :)
Kochani, z przyczyn niezależnych od nas, miniciti będzie jutro (tj. 19.01) otwarte od godziny 10:00. Przepraszamy Was za wszelkie niedogodności.
Godziny otwarcia:
poniedziałek: 9.00-15.00
wtorek – piątek: 9.00-18.00
sobota – niedziela: 10.00-19.00